Strajk metra spowoduje daleko idące zamieszki w Londynie w środę

Członkowie Aslef i RMT przestaną pracować na 24 godziny w dniu budżetowym w sporze o emerytury i zmiany kadrowe

Strajk kierowców metra i pracowników stacji zamknie w środę londyńskie metro, powodując powszechne zakłócenia w stolicy.

Pociągi będą nadal kursować normalnie na linii Elizabeth i London Overground, ale Transport for London ostrzegł, że te usługi, podobnie jak autobusy, będą znacznie bardziej ruchliwe i mogą wystąpić pewne zakłócenia i opóźnienia.

Członkowie Aslefu i związku zawodowego pracowników kolei, transportu morskiego i transportu (RMT) będą strajkować przez 24 godziny w dniu budżetowym w sporze o emerytury i planowane zmiany kadrowe sieci metra.

TfL powiedział, że nie planuje żadnych cięć emerytur, ale zgodził się przeprowadzić przegląd w ramach porozumienia w sprawie finansowania awaryjnego z rządem centralnym, aby powstrzymać straty spowodowane pandemią. Propozycje spodziewane są jeszcze w tym tygodniu.

Strajk kierowców Aslef jest pierwszym związkowym strajkiem w całym metrze od 2015 roku.

Finn Brennan, organizator Aslef w podziemiu, powiedział: „To nie jest strajk o płacę ani o więcej wolnego czasu. Chodzi o upewnienie się, że zmiana i „modernizacja” nastąpią w drodze porozumienia.

„Rząd centralny wykorzystał skutki pandemii, aby nalegać, aby TfL zajął się emeryturami pracowników i warunkami pracy. Rząd chce, aby personel londyńskiego metra wypełnił dziurę, którą zrobił w budżecie TfL, akceptując ogromne cięcia w ich świadczeniach emerytalnych i zmiany warunków pracy, które zniszczyłyby [ich] równowagę między życiem zawodowym a prywatnym i zmniejszyłyby ich dochody na emeryturze”.

Około 10 000 członków RMT będzie również strajkować, po raz siódmy w Londynie od marca 2022 r.

Sekretarz generalny RMT, Mick Lynch, wezwał burmistrza Londynu, Sadiqa Khana, do odwołania przeglądu emerytur i wstrzymania redukcji zatrudnienia, które mają oznaczać 600 mniej pracowników stacji.

W liście do Khana we wtorek Lynch powiedział: „Te spory są konsekwencją nieudanego modelu finansowania w londyńskim systemie transportowym. Potrzeba TfL na doraźne finansowanie od rządu doprowadziła do uzależnienia od zawierania umów z złośliwą administracją, której celem jest obniżenie standardów życia pracowników transportu”.

Powiedział, że burmistrz powinien „zmienić kurs i dołączyć do RMT w kampanii na rzecz funduszy, których TfL potrzebuje, aby utrzymać miejsca pracy, emerytury i warunki swojej siły roboczej oraz usługi, które świadczy dla podróżujących”.

Khan powiedział, że strajki były „złą wiadomością dla wielu stołecznych firm, które zmagają się z inflacją i kryzysem kosztów prowadzenia biznesu”.

„Nie jest tajemnicą, że akcja protestacyjna w londyńskim metrze jest napędzana przez warunki, które rząd załączył do umowy finansowej… TfL zrobiło wszystko, co w ich mocy, aby uniknąć strajków w metrze i będzie nadal współpracować ze swoimi związkami zawodowymi, aby uniknąć dalszych działanie.”

Glynn Barton, dyrektor operacyjny TfL, powiedział: „Przepraszam naszych klientów za wszelkie zakłócenia spowodowane środową akcją przemysłową. Wzywam związki zawodowe do odwołania tej akcji i kontynuowania współpracy z nami, aby uniknąć zakłóceń dla naszych klientów”.

TfL ostrzegł, że zakłócenia w sieci metra będą kontynuowane do następnego ranka. Niektóre inne połączenia kolejowe do Londynu, w tym zewnętrzne odcinki linii Elizabeth, również zostaną poważnie zakłócone w czwartek z powodu strajku członków RMT w większości głównych krajowych operatorów kolejowych.